kazimierz dolny forum dyskusyjneForum kazimierskie forum turystyczneForum turystyczne Czat kazimierz dolny, fotografieFoto Kamery Anonse Rozkłady
 
ZalogujUżytkownikHasło
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie    
Rejestracja
Rejestracja
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Forum Kazimierz Dolny - forum dyskusyjne Strona Główna » Opowiadania, wspomnienia, dłuższe posty.

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Rocznice Wazne Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Wto Wrz 01, 2009 3:45 am    Temat postu: Rocznice Wazne Odpowiedz z cytatem

I nagle spostrzegłem na kompie datę 1 września - 70 lat temu wybuchła najokrutniejsza wojna w historii, jak zwykle z wojnami była ona niepotrzebna, spowodowana chorymi ambicjami na podłożu chorych ideologi. Do dziś nie wiadomo ile ofiar pochłonęła, mówi się z dokładnością do miliona - milion w tą czy w tamtą, niepojęte. Jedno nieszczęście poraża, jedna śmierć gwałtowna, a tak multiplikowana niewyobrażalna. To wszystko jest prawdę mówiąc nie pojęcia dla człowieka, nie do ogarnięcia. Oczywiście można się skupić na jakiś aspektach wybranych i mieć wiedzę, o ruchach armii czy zniszczeniach. W myśleniu transcendentalnym (jeśli dobrze używam pojęcia) ta wojna jest z umysłu odrzucona. O tym wrześniu syntetycznie powiem - walka ras i klas - na nas, Ale przejdźmy na grunt kazimierski, wiele złego się w miasteczku wydarzyło, wymordowano kupę ludzi z populacją żydowską prawie w całości, zniszczono wiele dóbr kultury, sprowadzono powszechna biedę. Z tego co mi opowiadano w klasztorze utworzono wiezienie, w którym męczono torturami "podejrzanych", czyli praktycznie mógł się tam znaleźć każdy z mieszkańców. Byl plan jego zdobycia, nie powiódł się z okoliczności przypadkowych - tego dnia, w którym miał nastąpić atak i klasztor był już otoczony częściowo przybył niespodziewanie na odpoczynek batalion niemiecki pod bronią. Wielu mieszkańców Kazika było żołnierzami podziemia, wielu zginęło w walce, wielu tylko dlatego ze mieszkańcami Kazimierza byli. To wszystko jak się człek zastanowi wygląda na jakąś paranoje, się uwierzyć nie chce ze to ludzie ludziom taki los zgotowali. Człowiek korona istnienia. Jest właśnie po 2 w nocy, 70 lat temu zginął pierwszy żołnierz II wojny - kapral Korpusu Ochrony Pogranicza broniący do końca posterunku przed atakiem dywersyjnej grupy. Cześć jego pamięci, i milionom ofiar kolejnych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 1321
Skąd: Głogów

PostWysłany: Wto Wrz 01, 2009 9:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A zaraz będą wyć syreny, będą oficjele kwiaty składać i czytać z kartki swoje przemówienia. Kompanie honorowe wystrzelą swoje salwy, a potem będą zbierać łuski, bo w magazynie trzeba się rozliczyć. Nie cierpię tej całej oficjalnej, sztywnej otoczki.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,101754,title,Wstrzasajace-wspomnienia-wojna-zmienila-nas-i-swiat,wid,11446989,wiadomosc_video.html

Dzięki, panie Tom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Wto Wrz 01, 2009 4:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wybacz Tadku, pominąć oficjalności nie sposób, a forma? Trudno sobie wyobrazić powiedzmy szefa rządu w dresie rapującego na temat rocznicy wybuchu najkrwawszej wojny, w której zginał co szósty obywatel naszego kraju. Zastanawia mnie np. czemu Brytyjczycy licznie przychodzą i oglądają masowo transmisje z brytyjskich uroczystości państwowych, a tu jest pompa i regulamin ich odbywania, ze ho, ho; etykieta to się nazywa chyba przy publicznych występach rodziny królewskiej z Jej Wysokością na czele. Da się zauważyć oczywiście słabość formy przemówień u wielu naszych vipow, sztuki oracji się nie uczą widocznie, a przyboczni piszą owe spicze pod dyktat przekonanego, iż sama racja, którą uznaje wystarcza, a to trochę nie tak, i w sumie inny temat. 70 lat temu brutalnie przerwano odradzający się wolny byt naszej państwowości, jak również przerwano pewien ciąg kulturowy Europy (o czem wspaniale napisał mało upowszechniony bo trudny W. Zambrzycki w "Kwaterze bożych pomyleńców"). Z pewnością i ciąg kulturowy i tradycji się przerwał u nas, a 45-cio letni okres wasalowania pokracznej ideologi jako tej wojny efekt zrobił spustoszenie w ludziach (o zapaści cywilizacyjnej nie wspominając) Co widać, czytać i czuć, czyli mimo żeśmy się po wojnie urodzili w jakiś sposób pośredni jestesmy jej ofiarami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 1321
Skąd: Głogów

PostWysłany: Wto Wrz 01, 2009 5:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mi nie chodzi o dres, czy rap. Chodzi o wiarygodność i szczerość. Po prostu gdy słyszę takiego, który czyta beznamiętnie o 6 milionach ofiar tak samo, jak czytał poprzedniego dnia na otwarciu świetlicy szkolnej w Koziej Wólce, to nóż mi się otwiera. Nie ma w tych słowach autentycznego żalu, przejęcia losem poległych, zwykłego zrozumienia. Zwykły, oficjalny bełkot (dokładnie o tym samym pisał pod kamerką Tom dzisiaj przed południem). Nie dla mnie takie uroczystości. Wolę sobie w takich dniach pamiątki rodzinne poprzeglądać, przodków powspominać. I tyle...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Wto Wrz 01, 2009 7:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A to mnie zdumiewasz Tadku, O wiarygodność i szczerość?- a jakie masz kryterium - skąd wiesz czy oficjał mówiący te słowa nie jest w nich szczery, na Toma się powołujesz, producenta bełkotu, najmniej wiarygodnego jakiego się spotyka? W oficjalnych wystąpieniach, które mają range międzypaństwową lub odnoszą się do stosunków międzynarodowych obowiązuje język dyplomacji. W nim najostrzejszym sformułowaniem jest - strony poinformowały się o swych stanowiskach - co oznacza w zasadzie kłótnię do gróźb użycia siły włącznie. To jest wina upadku kultury, której ciąg rozwojowy właśnie ta wojna przerwała. Ludzie nie uczą się mówić wyraźnie i rozłożeniem akcentów, kiedy są młodzi, a kiedy siądą na stołku pycha im nie pozwala nadrobić zaległości (a może skromność?) co nie znaczy, iż słowa które padają są na odwal się, bez przekonania. To nie ma znaczenia jakiej opcji politycznej kto tam stołek zajmuje dla mnie i akurat przemawia, znaczenie ma, iż mówi w imieniu narodu dotkliwie i boleśnie doświadczonego (glosami tego narodu wybrany). Rozumiem, pragniesz kwitnących oracji, które przekonują, to sztuka w której się można wyćwiczyć i być doskonale fałszywym. chodzi mi o to, iż czasem warto posłuchać i mieć powód do refleksji (jaka by ona nie była) a nie odrzucać i do jednego wora wrzucać wszystko idąc śladami jakiegoś niecnego konfabulisty.
Ale odeszliśmy od meritum, Ta wojna jak wspominałem nie jest do pojęcia w sensie myślenia transcendentalnego (kurde jak źle się wyrażam nie strzelać a poprawić), pozostaje myślenie selektywne czy wybiorcze. Nie łatwo zatem o niej mówić, łatwo o potkniecie, banał czy uproszczenia (często w obronie własnej wrażliwości). Łatwiej jest się odnieść osobiście. Dla mnie to największa udręka mego życia, choć przyszedłem na świat po niej. Nie poznałem np. jednego z dziadków, wielu wujów, ciotek, ofiar tej wojny z rąk obu byłych sojuszników; poznałem za to smak biedy, beznadziei życia w narzuconym powojennym systemie, o przerwanym ciągu kultury i tradycji nie wspominając. Jaka wielką traumą było przymusowe obejrzenie cyklu filmów wówczas czarno -białych na lekcjach patriotycznych o zbrodniach wojennych, nikt nie myślał jakie spustoszenie mogą zrobić nieprzygotowanemu dziecku takie obrazy stosów ciał obozowych i dymów z kominów z pokazaniem wykonania wyroków śmierci na zbrodniarzach. (wspaniała lekcja dla 8-latka). Co dziwne propagandzistom nie udało się przez to zakorzenić nienawiści do Niemców, a niechęć do totalitaryzmów z komuną włącznie, albo i na czele jako, iż ona sobie istniała i zapowiadał się jej żywot długotrwały. Innym aspektem to materialne pozostałości, a to ruiny - a to niewybuchy (kolega z klasy zginął z młodszym, 2 poszarpanych przeżyło skazanych na życie w kalectwie). Tak, ta wojna to wstyd i upadek cywilizacji śródziemnomorskiej, i nie sądzę by jej konsekwencje nie dotyczyły w jakim stopniu wszystkich Polaków. Liczyłem po cichu, ze może kto przy okazji rocznicy się odniesie, albo co wspomni, ale jak to zazwyczaj u naiwnych, chyba na próżno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 275
Skąd: Zielona Dolina Wielkiej Rzeki Hudson

PostWysłany: Sob Wrz 12, 2009 9:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W Męćmierzu odbyła się dziś uroczystość odsłonięcia pomnika upamiętniającego czynny wkład mieszkańców Kazimierza w ocalenie skarbów narodowych zgromadzonych na Wawelu. Przy tej okazji pozwolę sobie przytoczyć komentarz Józefa Kusa dotyczący wydarzeń, które miały miejsce w Miasteczku w latach 1939-45.

II wojna światowa zaczęła się dla kazimierzan niecodziennym zdarzeniem. 9 IX 1939 r. dotarł do Kazimierza Dolnego galar holowany przez statek "Paweł"; z ewakuowanymi z Wawelu arrasami, insygniami królewskimi, obrazami i innymi skarbami narodowymi. Dzięki m.in. pomocy mieszkańców nadwiślańskiego grodu skarby dotarły do Kanady, gdzie przeczekały czas wojny. Wkrótce po tym Niemcy wkroczyli do miasta i dla jego ludności zaczął się najcięższy w dziejach okres okupacji. W marcu 1940 r. szef SS i policji dystryktu lubelskiego Odilo Globocnik wydał zarządzenie w sprawie organizacji obozów pracy dla obywateli polskich. W myśl zarządzenia już na wiosnę tego roku powstał obóz w budynku browaru przy ul. Puławskiej. Więźniowie (Polacy i Żydzi) pracowali w kamieniołomach i wykonywali różne prace na terenie miasta. W tym samym czasie ludność żydowską zamknięto w getcie, założonym w dzielnicy żydowskiej. Mieszkańcy getta (ok. 3 tys. osób) pracowali również w kamieniołomach. Podczas likwidacji getta Żydzi zostali wywiezieni do getta w Opolu Lubelskim i do obozu zagłady w Bełżcu. W 1941 r. powstał obóz Służby Budowlanej (Baudienst).

W latach 1940-1942 funkcjonował na Albrechtówce obóz karny dla chłopów uchylających się od wyjazdu na roboty przymusowe do Rzeszy. Ponurą sławą cieszył się areszt gestapo utworzony 12 XI 1942 r. w piwnicach klasztoru oo. Reformatów. Ogółem przez areszt przeszło ok. 1700 osób. Więźniów wywożono do więzienia w Puławach i w Lublinie. Dokonano również wiele egzekucji w ogrodzie klasztornym. W odwecie za działalność oddziałów partyzanckich w okolicach miasta, hitlerowcy rozstrzelali 18 XI 1943 r. 140 mieszkańców (tzw. krwawa środa). Terror okupanta, jak w całym kraju, spotkał się z odpowiedzią społeczeństwa. W mieście i okolicach działały struktury polskich organizacji konspiracyjnych z Służbą Zwycięstwu Polsce, przekształconą w Związek Walki Zbrojnej (ZWZ), a następnie w Armię Krajową (AK) i Batalionami Chłopskimi (BCh), na czele. Dziełem AK było oswobodzenie w maju 1942 r. więźniów z obozu pracy Służby Budowlanej. Obok akcji bojowych prowadzono działania wywiadowcze. (...) Wojna przyniosła miastu duże straty w ludziach i zabudowie. Po zakończeniu działań wojennych liczba mieszkańców zmalała z 4500 do ok. 2250. Przede wszystkim zagładzie uległa ludność żydowska. Podczas okupacji Niemcy wyburzy-li część zabudowy, głównie drewnianej. Straty powiększyło zatrzymanie się w lecie 1944 r. frontu na Wiśle na kilka miesięcy. Podobnie jak podczas I wojny światowej, ostrzał artyleryjski spowodował wówczas znaczne zniszczenia (...)

źródło: Polska.pl

_________________
"Żyję we własnym niebie,
o czystość niezależnej myśli dbam,
a dla tych co nie potrafią śmiać się z siebie
jeno śmiech ten gromki mam"...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 275
Skąd: Zielona Dolina Wielkiej Rzeki Hudson

PostWysłany: Sob Wrz 12, 2009 9:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niemieccy dygnitarze na Rynku.
Trzeci od prawej prawdopodobnie Gubernator Generalny dr. Hans Frank.
(r. 1940, źródło: "W Kazimierzu nad Wisłą" Konrad Nawrocki)






Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Nie Wrz 13, 2009 7:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki za spicz i fotki, one są doskonałym dowodem na brzydotę nazizmu, ci pokraczni urzędnicy aparatu terroru państwowego, mordercy i karierowicze tak pasują do kazimierskiego rynku jak pięść do nosa czy oka. Powiem więcej oni go kalają swą obecnością, kanalie. Tak sobie zerkając na owe fotki myślę czy świat nasz, czyli ludzie wyciągnęli właściwe wnioski z tamtych zdarzeń. Z jednej strony tak niby, patrząc na organizacje państw, w których panuje demokracja i system kontroli wszystkiego przez wszystkich, jawności czy przejrzystości; z drugiej strony spotykając ludzi na swej drodze życia jakoś mnie ogarniają wątpliwości, widząc nienawiść, zawiść i odwoływanie się do starych uprzędzeń. Ale wróćmy do Kazika, to okrutny był czas niszczenia, zbrodni i ludzkiej podłości, którym to część sprzeciwiała się zbrojnie, część zamarła w bezradności. Poznałem w miasteczku syna żołnierza AK, obaj Kazimierzacy, który w to żołnierz podziemia wykonał kilka wyroków śmierci zasądzonych przez sąd państwa podziemnego, niestety nie wszystkie na nazistach, zdarzało się i na tzw szmalcownikach (wyjaśniać pojęcia nie trzeba). Coz mi ów syn powiedział intrygującego, jego ojciec do końca swych dni próbował sobie wewnątrz siebie dać z tą sprawą rade, to wbrew pozorom nie jest proste dla normalnego człowieka, być sprawcą cudzej śmierci, mimo racji moralnej i prawnego wsparcia. Koniec wojny jest wtedy gdy umiera ostatni weteran - powiedział onegdaj wuj Soloman, i jest w tem wiele racji.
Patrząc na owe szeregi przypomniała mi się moja piosenka, którą onegdaj zaśpiewało mi się z czapy w Kaziku zaprzyjaźnionym, dodam początek zamykając spicza,
Na Akropolu
sami blondyni
czarne mundury
łeb jak u świni
robią se zdjęcia
aparatem Leica
zmarła kultura
milkną stulecia
za wasza butę
i brak pokory
jam na was chory
po prostu chory....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 310
Skąd: Kazimierz Dolny

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2009 11:27 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzisiaj mija 70ta rocznica napaści Związku Radzieckiego na Polskę.
Z historii wiemy że Polskie Wojsko ma sie poddać i tak się stało ale nikt nie przypuszczał iż to będzie ogromy mord na polskiej inteligencji.
Ile osób w tamtym czasie zginęło tego nie wie nikt,myślę że się już nie dowiemy.
Mimo że w tedy zaczął się największy mord Narodu Polskiego ze strony Związku Radzieckiego i Niemiec Polska jest odrodziła się, daliśmy radę komunie gdzie ta dzisiejsza data była największym TABU tamtego okresu jak i pomordowani w Katyniu Miednoje Ostaszkowie i Syberii........gdzie jeszcze?
Chylę czoła zamordowanym LUDZIOM tamtego dziwnego czasu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2009 7:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Posłuchajcie ludzie
mojej opowieści
co ja wam tu śpiewam
w głowie się nie mieści
17 września, roku pamiętnego
dźgnął w plecy bolszewik
z kraju czerwonego
najwięcej się zawziął na inteligencje
każdy szedł pod ścianę
co miał czyste ręce
jednych mordowali, drugich zamykali
na białych niedźwiedziach innych wykańczali
pociąg towarowy
na Kazachstan stepy
za to ze Polacy
a nie ruskie cepy
umierali ludzie zimnem i głodem
tak czerwony robił
z Polskim Narodem
a potem przez lata
za samo wspomnienie
jednych zabijali
dla drugich wiezienie...
walka klas i ras
wykańczała nas
razem współpracując
narody mordując...

posłuchajcie młodzi
a teraz wychodzi
się nam rzec nie bali
to Polacy właśnie
wojnę wywołali
wielkie zabijanie
świata podpalenie
musimy zapisać na własne sumienie
bo to jest nasze narodowe hobby
bośmy antysemici oraz rusofoby.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1011

PostWysłany: Czw Wrz 17, 2009 11:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

słyszałem dzisiaj mądre zdanie kombatanta: " Polska szuka przyjaciół daleko a wrogów blisko..." coś w tym jest...
_________________
Nie lekceważ tych ni wsi ni miast

Bo w nich jest każdego z nas

cząsteczka...................... Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 412

PostWysłany: Pią Wrz 18, 2009 12:15 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A na czym ta mądrość polega wg cytownika? To ja ci chłopcze wyjaśnię - to jest banał i komunał (inaczej się zwie pieprzenie kotka za pomocą młotka), A jakich to przyjaciół blisko mieliśmy sobie znaleźć, a? wiesz co to jest wspólnota wartości i rodowód kulturowy? W kontekście dzisiejszej rocznicy i wrześniowych obchodów - 70 lat temu mieliśmy na zachodzie nazizm, ideologie wyższości rasy niemieckiej z potrzebą zdobycia przestrzeni życiowej, którą to ideologie chorą wspierała większość narodu niemieckiego, a na wschodzie mieliśmy komunizm, system pozbycia się wszelakich dotychczasowych wartości, pogardy dla człowieka z programem podbicia świata i jego przemiany. Ktory to rodzaj zbrodni miał nam bardziej przypaść do serca, byśmy sobie razem na podboje ruszyli, a? Naziści 1 obóz koncentracyjny założyli w Dachau przed wybuchem wojny, dla nieprawomyślnych obywateli i podejrzanych narodowo czy rasowo. W komunie za drutami w momencie wybuchu wojny siedziało prawie tyle ludzi ile liczyła przedwojenna Polska, tam kombatant chciał szukać przyjaciół? A wiesz co to jest t'czin - czyn tatarsko azjatycki, do dziś nie wykorzeniony patrząc na ostatnie rewizje historyczne płynące zza Buga. A co do wrogów - jaką to smy ostatnią wojnę prowadzili agresywną? ile lat temu? O Stanach wówczas nie nikomu nie śniło, chłopcze. Na przyszłość proszę pomysł zanim bzdury będziesz klepał bezrefleksyjne, kombatant niekoniecznie musi rozumieć cokolwiek, wykazał się odwaga być może w czasie próby i udało mu się przeżyć; ale nie szkalujmy milionowych ofiar zwykłych pospolitych zbrodni popełnianych przez państwa ościenne czy podczas agresywnych działań wojennych. Takie durne stwierdzenia w konsekwencji mają spowodować usprawiedliwienie zła przez zwalenie odpowiedzialności na ofiary, zabieg znany i opisany w antycznym świecie, tytułu nie pamiętam. Czy już jasne to owe "coś" co w tym jest?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 897
Skąd: kraina wyżyn i lessowych wąwozów

PostWysłany: Pią Wrz 18, 2009 9:22 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wow , ale bramciu ostro jedziesz i taki jesteś pewny że Ty najlepiej rozumiesz.Ja troszkę inaczej zrozumiałam wpis styku, prawdopodobnie miał na myśli przyjaciół w Europie a nie gdzieś w Ameryce.Tam nawet nie wiedzą dokładnie co to za kraj ta Polska i jeśli już to lokalizują nas gdzieś... Question między Azją a Europą.Nawiasem mówiąc Brytyjczycy też nie grzeszą większą wiedzą na nasz temat.Zmieniło się im teraz .... Rolling Eyes to dobrze nas znają.
_________________
ciekawska ale czy wścibska..zdecydowanie nie!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 10 Mar 2009
Posty: 310
Skąd: Kazimierz Dolny

PostWysłany: Pią Wrz 18, 2009 2:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Styku,ciekawska szkoda że nie możemy się teleportować Tadka teleporterem i znaleźć między Kanadą a USA.
Odnoszę ważenie że nie mamy teraz "przyjaciół"jak zwykle zostaliśmy wykiwani i ośmieszeni przez USA i to właśnie wczoraj kiedy była 70ąta rocznica napaści ZSRR prezydent USA oświadczył że się wypina na NAS i CZECHY czyli daje fory Rosji jest mi przykro że teraz cała Europa kpi z NAS z Polski.
Nie chcę takiej przyjaźni wizy dla Amerykanów i już
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Konto usuniete
Kanclerz Koronny


Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 1321
Skąd: Głogów

PostWysłany: Pią Wrz 18, 2009 2:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Marzenka, a co Ty, chcesz miec rakiete za płotem? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kazimierz Dolny - forum dyskusyjne Strona Główna » Opowiadania, wspomnienia, dłuższe posty. Wszystkie czasy w strefie GMT + 3 Godziny
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group iCGstation v1.0 Template By Ray © 2003, 2004 iOptional
Usługodawcą serwisu jest Nocowanie.pl Extramedia Sp. z o.o. Sp. k.





mapa kazimierz dolny, mapa zakopane, sylwester, Kazimierz Dolny | Tylicz | katalog stron | szkoła sportowa | słowacja | chorwacja | mapa nałęczów | spa nałęczów
Warto zobaczyć

NOCLEGI
Polska, Słowacja, Czechy, Austria, Chorwacja...
www.nocowanie.pl
NAŁĘCZÓW
noclegi, resturacje, spa, uzdrowiska...
www.naleczow.com